
Nietrzeźwy klient? Jak rozpoznać taką sytuację?
Wydaje się, że łatwo rozpoznać oznaki alkoholowego lub narkotycznego odurzenia. Jednak usługodawcy lekceważą je lub uznają, że to niezręczna sytuacja – wytykać klientowi nietrzeźwość. Czasem żal im rezygnować z zarobku, który sam wpada w ręce. Co z tego, że może jest odrobinę pijany? – powiesz.
Tymczasem dla swojego bezpieczeństwa fizycznego i prawnego warto zrobić krótką analizę sytuacji. Zaobserwować jak klient się porusza, jak się wysławia. Czy zachowuje się w sposób dla siebie typowy, czy może jego zachowanie odbiega od wcześniej zaobserwowanego. Jeżeli zawsze był spokojny i mówił stosunkowo powoli, a teraz wypluwa z siebie słowa z prędkością karabinu, nie wie, gdzie podziać ręce, drapie się, ciągle poprawia włosy, ubranie, to być może należy mu się przyjrzeć uważniej. Sytuacja może być odwrotna – zawsze energiczny klient wydaje Ci się ospały i powolny w ruchach. Zaobserwuj też reakcję źrenic na światło. Jeżeli wszedł w dzień do zacienionego gabinetu, źrenice powinny się rozszerzyć. Jeżeli na dworze było ciemno, a gabinet jest dobrze doświetlony, powinny się zwęzić. Zastanów się też czy nie czujesz od klienta zapachu alkoholu, bo to zwykle najprostszy sposób zauważenia problemu.
Czasem warto zwrócić uwagę na nietypowe zachowanie klienta dla jego bezpieczeństwa. Widząc u niego objawy wskazane na grafice, zawsze zapytaj, czy dobrze się czuje. Podobne objawy mogą dawać inne poważne schorzenia wymagające natychmiastowej pomocy lekarskiej.
Czy zwracać klientowi uwagę?
Jeżeli uważasz, że klient jest nietrzeźwy, to odmów świadczenia usługi. Nietrzeźwy klient może nad sobą nie panować i może się stać wobec Ciebie agresywny. Z takim klientem pracuje się trudniej i ryzykuje się więcej. Bezpieczniej będzie zaproponować klientowi inny termin realizacji usługi. Pamiętaj też, że nietrzeźwy klient, z którym zawarłeś umowę może potem dowodzić w sądzie, że wykorzystałeś jego nieporadność i żądać unieważnienia umowy. To ryzyko biznesowe, którego najlepiej unikać.
Ponadto jeżeli w jakikolwiek sposób odpowiadasz za bezpieczeństwo klienta (np. uczysz go prowadzić samochód/ instruujesz go w zakresie wspinaczki ściankowej/ wpuszczasz go na karuzelę/ trenujesz go na siłowni), to dopuszczając go pijanego/ pod wpływem narkotyków do usługi, narażasz jego życie i zdrowie. W takich wypadkach musisz być asertywny i odmówić. Podobna sytuacja może mieć miejsce w relacji urzędnik – petent. Jeżeli np. pracujesz w ośrodku dla dzieci (domu dziecka/ pogotowiu opiekuńczym/ ośrodku dla nieletnich) i masz dopuścić rodzica do kontaktu z dzieckiem, za bezpieczeństwo którego ponosisz odpowiedzialność, za każdym razem zwróć uwagę na oznaki z grafiki. Nietrzeźwy rodzić/ opiekun nie zapewni dziecku należytej opieki i może stanowić dla niego zagrożenie.

